czwartek, 9 stycznia 2014

Z pamiętnika Sroletty... cz.3

Pamiętnik Sroletty: Drogi Pamiętniczku! Dzisiaj kiedy jak zwykle cudownie śpiewałam moją ukochaną piosenkę, którą mój malutki móźdżek jakimś cudem zdołał sam wymyślić o_O, a mianowicie "W moim świecie", przyszedł sromas. Wyglądał na smutnego, więc na pocieszenie wykrzywiłam mój szpetny ryj i przytuliłam go. I właśnie wtedy wszedł mój drugi chłopak Sreon i nas zobaczył. Powiedziałam Sromasowi, że muszę poszukać Sreona, a gdy go znalazłam powiedział mi że nie chce byśmy się dalej nawzajem ranili i że z nami koniec! JAK ON MÓGŁ ZE MNĄ ZERWAĆ!!!??? załamałam się... Moje serce pęka! Chyba na pocieszenie kupie sobie nowe etui na srajfona i narysuję sobie coś tutaj. A dzisiaj jest impreza, na którą mój kochanek srata mnie nie puści, bo wie, że ja tańczę jak słoń i wie też że ja przelecę tam każdego. nie chce, żebym go zdradziła.

https://lh3.googleusercontent.com/-gXLSLP9A1gs/Us5LkhGuzpI/AAAAAAAAAho/L8G7XrmSqU4/w505-h641-no/sroletta+3+%252B.JPG 

/Adminka Ulka <3

6 komentarzy:

  1. Srolektta jest do Dupa!!!!!!!!!!!! Moja młodsza ciągle ją ogląda głowa mi pęka od tego szajsu!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Srolektta jest do Dupa!!!!!!!!!!!! Moja młodsza ciągle ją ogląda głowa mi pęka od tego szajsu!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. wy jesteście chore jak możecie. Ja uwielbiam Martinę i jadę na jej koncert. Nie cierpię was a Martinę wielbię jesteście zwykłymi debilami!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hej Alu! Nie jestem ani ja ani wy po prostu mnie poniosło! Sorry

    OdpowiedzUsuń