Pamiętnik Sroletty:
Drogi Pamiętniczku!
Dzisiaj kiedy jak zwykle cudownie śpiewałam moją ukochaną piosenkę,
którą mój malutki móźdżek jakimś cudem zdołał sam wymyślić o_O, a
mianowicie "W moim świecie", przyszedł sromas. Wyglądał na smutnego,
więc na pocieszenie wykrzywiłam mój szpetny ryj i przytuliłam go. I
właśnie wtedy wszedł mój drugi chłopak Sreon i nas zobaczył.
Powiedziałam Sromasowi, że muszę poszukać Sreona, a gdy go znalazłam
powiedział mi że nie chce byśmy się dalej nawzajem ranili i że z nami
koniec! JAK ON MÓGŁ ZE MNĄ ZERWAĆ!!!??? załamałam się... Moje serce
pęka! Chyba na pocieszenie kupie sobie nowe etui na srajfona i narysuję
sobie coś tutaj. A dzisiaj jest impreza, na którą mój kochanek srata
mnie nie puści, bo wie, że ja tańczę jak słoń i wie też że ja przelecę
tam każdego. nie chce, żebym go zdradziła.
/Adminka Ulka <3